stihl wiosna 2017

Poradnik Młodego Drwala cz. 8

Dodano: 10.10.2016

Prawidłowe tankowanie gwarantuje nie tylko sprawne działanie pilarki, lecz także bezpieczeństwo środowiska naturalnego.

Tankowanie pilarki „powinno odbywać się przy użyciu specjalnych kanistrów zabezpieczających przed rozlaniem się paliwa lub (!) z zastosowaniem mat sorpcyjnych”, to cytat z instrukcji BHP, co ważne o to „lub” właśnie się rozchodzi.

 

Z matą czy bez?

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że sprawa jest prosta. Używamy tego albo tego.

 

Przecież korek antyprzelewowy zabezpiecza przed rozlaniem mieszanki.

 

Mata sorpcyjna jedynie wyłapuje paliwo, które już niestety wyciekło, ale również ochrania środowisko. Najczęściej jednak nadleśnictwo zastrzega w umowie, że firma musi wykorzystywać maty sorpcyjne.

 

A dlaczego zatem nie korki zamiast maty?

 

 

Mata zalety i wady.

Po pierwsze oczywiście chroni środowisko, ale tak jak wspomniałem wyłapuje rozlane paliwo, bądź olej, którego niestety nie można ponownie użyć. Jej zakup jest tańszy dla portfela, ale czy aby na pewno bardziej opłacalny, niż kupno korka?

 

Maty są nie wygodne i niepraktyczne. Niosąc ze sobą niezbędny sprzęt do lasu, nieporęcznie jest wziąć jeszcze spory kawałek materiału, który najczęściej jest ubrudzony i przesiąknięty olejem, bądź paliwem.

 

Sama mata również przestaje być ekologiczna, gdy jest używana zbyt długo.

Wymieniana jednak zbyt często przestaje być opłacalna. I tu koło się nam zamyka.

Koszty zakupu ok. 100 szt. (jedna paczka) to ok 300 złotych. Użyteczność maty – ok. tygodnia roboczego.

 

Korki antyprzelewowe

Za dwa korki (komplet do oleju i paliwa) zapłacimy ok. 80 zł. Trwałość przy zwykłym użytkowaniu i serwisowaniu to spokojnie od kilku do kilkunastu lat.

Są one wrażliwe na zanieczyszczenia, zwłaszcza na piasek.

Należy również uważać podczas tankowania aby wkładać je prosto do wlewu, a nie pod kątem. Unikniemy wówczas ich wyłamania.

 

Przewożąc kanister należy pamiętać, aby zamienić korki antyprzelewowe na zwykłe nakrętki. Wówczas nie uszkodzimy ich podczas transportu.

 

 

Mieszanka i olej

Przygotowanie paliwa jest bardzo ważną czynnością.

To od składu mieszanki zależy żywotność pilarki. Przygotowując ją należy pamiętać o dokładnych proporcjach oleju w stosunku do ilości benzyny.

 

W profesjonalnych pilarkach jest to 1:40 albo częściej 1:50. Oznacza to, że na 50 litrów benzyny musimy zużyć jeden litr oleju.

 

Najlepiej stosować oczywiście olej rekomendowany przez producenta, zgodnie z jego zaleceniami. Wówczas unikniemy problemów z ewentualnym uznaniem gwarancji.

 

Tak samo jest z przechodzeniem na inny olej. Zawsze można przejść z dobrego jakościowo na gorszy, nigdy odwrotnie.

 

Oleje tańsze, o słabszej jakości powodują większe nagromadzanie się tzw. nagaru – cząstek pozostających po spalaniu się mieszanki niż oleje droższe. Przejście na słabszy olej nie będzie skutkował zepsuciem pilarki – jedynie spadkiem jej mocy i większym kopceniem.

 

Oleje lepszej jakości posiadają technologię i składniki rozpuszczające nagromadzający się na tłoku i w cylindrze osad. Jednak gdy jest już bardzo dużo nagaru, jego rozpuszczone fragmenty mogą rysować cylinder, oraz tłok. A taka usterka czasami nie jest już warta naprawy i pilarkę możemy wyrzucić.

 

Dlatego stosując gorszy olej nie wracamy już do lepszego.

 

Tankowanie

Korki oraz wlewy oleju i benzyny należy oczyścić pędzelkiem.

Pilarkę ustawić w poziomie na stabilnym podłożu. Wlewamy po kolei olej oraz benzynę.

Wyciągamy prosto kanister, uważając aby nie uszkodzić korków i zakręcamy je. Nic prostszego.

Ważne aby pamiętać o tej kolejności i zakręceniu zbiorników.

 

Często się zdarza, że przez nie oczyszczenie wstępne korków, zabrudzenia powodują ich zacinanie się, a w konsekwencji wylanie paliwa, bądź oleju na ściółkę, wówczas przydatna jest mata sorpcyjna, choć zwykle tę funkcję przejmują spodnie pilarzy.

 

 

Od autora

Dlaczego ważna jest kolejność – najpierw olej, a dopiero później mieszanka?

 

Ponieważ często się zdarza, że zapominamy zatankować drugi zbiornik. Wlewamy pierwszy, a później przez roztargnienie, lub brak skupienia zapominamy o kolejnym.

Bez paliwa pilarki nie odpalimy – nic się złego nie stanie. Bez oleju zaś, ale z mieszanką w zbiorniku, już tak. Można wtedy przegrzać prowadnicę, sprzęgło…

 

Teraz o oszczędnościach. Nie mówimy w samym zakupie sprzętu do tankowania ale już o użytkowaniu korków antyprzelewowych w kanistrach.

 

Bez korków – nie przesadzę twierdząc, że 5 pilarzy wyleje ponad 100 ml mieszanki (benzyna + olej) podczas jednej zmiany roboczej.

 

To daje nam w tygodniu 500 ml. W ciągu miesiąca – 20 dni roboczych – dwa litry. Powiedzmy, że pracuje się przez 11 miesięcy – to daje nam 22 litry paliwa w roku. I to nie samej benzyny, ale z olejem. Stosując mieszankę 1:50 daje to nam 0,44 litra oleju przy 21,56 litrach benzyny.

 

Warto zatem zainwestować. Kto nie wierzy niech przeliczy to na złotówki.

 

 

Jarosław Harhura

 

 

Zobacz pozostałe części "Poradnika Młodego Drwala":

 

Cz. 1 - Dlaczego drwale w Polsce nie używają dodatkowego osprzętu?

Cz. 2 - Taśma miernicza

Cz. 3 - Kleszcze do drewna

Cz. 4 - Klupa i inne dodatki w pasie drwala

Cz. 5 - Ostrzenie piły na stojąco

Cz. 6 - Łańcuch i jego parametry

Cz. 7 - Jak prawidłowo naostrzyć piłę?

Cz. 8 - Tankowanie pilarki

Cz. 9 - Elementy bezpieczeństwa w pilarce

Cz. 10 - Jak bezpiecznie obchodzić się z pilarką?

Cz. 11 - Planowanie prac 

Cz. 12 - Szlaki operacujne od podszewki

Cz. 13 - Zanim zaczniesz ścinać

Cz. 14 - Tirfor

 

 

JH

 

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE