kramp
farma

Poradnik Młodego Drwala cz. 5

Dodano: 01.08.2016

Czy możemy ostrzyć pilarkę w lesie w wygodnej pozycji? Przekonajmy się w kolejnym odcinku Poradnika.

Aby wyeliminować i uniknąć błędów podczas ostrzenia należy pilarkę osadzić w stabilnym miejscu, ułatwiającym dostęp do łańcucha, utrzymującym pilarkę na dopasowanej do pilarza wysokości tak, aby ten nie musiał się schylać i wyginać kręgosłupa.

 

Czy zatem możemy dobrze naostrzyć pilarkę w lesie bez zbędnych narzędzi?

 

Naszym zdaniem tak. A nawet możemy to zrobić w bardzo ergonomicznej pozycji, nie obciążając zbędnie naszego organizmu i nie narażając się na przypadkowe skaleczenia.

 

Jedyne czego potrzebujemy to pilarka jedno rosnące drzewo, które i tak będziemy musieli wyciąć, oraz pilnik z odpowiednim prowadnikiem do ostrzenia łańcucha lub przymiar do prawidłowego spiłowania ograniczników.

 

Naszym stanowiskiem do ostrzenia piły będzie wycięte w odpowiedni sposób drzewo, a raczej już pozostawiony wyższy pniak.

Sztukę należy ściąć na wygodnej i dopasowanej do swojego wzrostu wysokości tak, aby podczas ostrzenia się niepotrzebnie nie schylać.

Po ścięciu drzewa na odpowiedniej wysokości, pniak ten musimy odpowiednio wyprofilować – wyciąć półkę na której postawimy pilarkę, oraz otwór stabilizujący i ułatwiający nam osadzenie pilarki na naszej podpórce, w nieruchomej pozycji.

W tym celu musimy wyciąć jeszcze ok. 2/3 średnicy pniaka, tak jak widać to na zdjęciach.

Następnie w pozostałej listwie, która ma za zadanie przytrzymywać prowadnicę, zdzieramy korę i cięciem sztyletowym wykonujemy otwór. Należy pamiętać, aby nie był on zbyt duży, ponieważ wówczas utrudni to nam usztywnienie pilarki, tak ważne podczas ostrzenia łańcucha. Otwór powinien być tylko nieco szerszy i wyższy od naszej prowadnicy z łańcuchem. Mamy wtedy możliwość zablokowania pilarki swoim ciałem lub np. kluczem czy śrubokrętem, albo przy użyciu klinów montażowych stosowanych w budowlance.

Sam łańcuch możemy wówczas bez większych przeszkód przesuwać jak w profesjonalnym imadle. Najlepiej jest wybierać sztuki nie za grube, ponieważ zbyt gruby pniak utrudnia dostęp do zębów tnących piły łańcuchowej.

 

Dlaczego warto?

Aby wykonać taka podpórkę, czy inaczej mówiąc imadełko w drewnie, na cały drzewostan poświęcamy od jednego do trzech wałków (podpórkę wycinamy w kilku miejscach, aby za daleko nie chodzić).

Nie jest to strata, za którą leśniczy wygoni nas z lasu, a ułatwi ona nam pracę i to w bardzo dużym stopniu. Dodatkowo poprawi naszą ergonomię pracy, odciążając i tak zmęczony kręgosłup. Pilarki nie będziemy musieli trzymać w dłoniach, więc i o skaleczenie trudniej.

Sztywno osadzona i zaklinowana prowadnica nie ucieka nam spod pilnika, zęby wyprowadzone są równo bez zaokrągleń, a także kąt ostrzenia jest o wiele precyzyjniej zachowany, niż podczas ostrzenia na stojąco lub z pilarką na ziemi, między kolanami.

Często warunki pogodowe nie pozwalają starym pilarzom ostrzyć pilarek na ziemi. Nikt nie chce przecież klęczeć w śniegu, lub błocie. Tutaj problem zdaje się być rozwiązany. Wygodna, wyprostowana pozycja, wolne ręce pozwalają na dokładniejsze i bardziej precyzyjne naostrzenie zębów tnących.

 

 

 

Zobacz pozostałe części "Poradnika Młodego Drwala":

 

Cz. 1 - Dlaczego drwale w Polsce nie używają dodatkowego osprzętu?

Cz. 2 - Taśma miernicza

Cz. 3 - Kleszcze do drewna

Cz. 4 - Klupa i inne dodatki w pasie drwala

Cz. 5 - Ostrzenie piły na stojąco

Cz. 6 - Łańcuch i jego parametry

Cz. 7 - Jak prawidłowo naostrzyć piłę?

Cz. 8 - Tankowanie pilarki

Cz. 9 - Elementy bezpieczeństwa w pilarce

Cz. 10 - Jak bezpiecznie obchodzić się z pilarką?

Cz. 11 - Planowanie prac

 

 

JH

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE