

















Strona główna » Artykuły » Aktualności » Wspólna sprawa w obronie lasów
Autor: redakcja
Związek Zawodowy „Wspólna Sprawa” staje w obronie gospodarki, leśników i myśliwych, wraca m. in. temat „starodrzewów”.
Związek Zawodowy „Wspólna Sprawa” przedstawił swoje postulaty podczas spotkania z dyrektorem generalnym LP Adamem Wasiakiem w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, 22 października 2025 roku. Związkowcom chodziło o cały szereg spraw, wśród których nie zabrakło powstrzymania hejtu na leśników i myśliwych, zwiększenia przekazu medialnego dotyczącego zrównoważonej gospodarki leśnej, bieżącego informowania o postępach prac organów ścigania nad postępowaniami prokuratorskimi dotyczącymi nieprawidłowości w LP, a także o prowadzenie jasnej i prawdziwej komunikacji z pracownikami LP odnośnie planowanej redukcji etatów.
Czytaj: Wszystkie winy Mikołaja Dorożały
W dokumencie opisującym postulaty związkowców znajdziemy też zapis o sprzeciwie wobec wyznaczania tzw. „starolasów”. Jak piszą, „konsekwencje prac zleconych przez MKiŚ będą widoczne przez szereg lat i wpłyną istotnie na zdrowotność oraz trwałość lasu. Poza tym wyłączanie obszarów leśnych, na których do chwili obecnej poniesiono ogromne koszty gospodarki leśnej jest nieracjonalne i rozrzutne. Tak znaczna ilość wyłączeń będzie też mieć negatywny wpływ na sektor przemysłu drzewnego, który w obecnej chwili już ma problem z dostępnością surowca drzewnego i jego wysoką ceną”.
Czytaj: Branża drzewna w kryzysie
Poza „starolasami” związkowców martwi też kwestia rosnącej liczby rezerwatów, które są masowo wyznaczane w ramach akcji „100 rezerwató na 100-lecie Lasów Państwowych (choć ich liczba już dawno przekroczyła 100 – jak piszą członkowie „Wspólnej Sprawy”).
Zgodnie z dokumentacją utworzoną na podstawie Ogólnopolskiej Narady o Lasach, „starolas” to „drzewostan lub obszar lasu składający się z rodzimych gatunków drzew, którego struktura rozwinęła się głównie w wyniku naturalnych procesów i ma dynamikę odpowiadającą późnym fazom rozwojowym drzewostanów obserwowanym w lasach pierwotnych lub nieużytkowanych tego samego typu. Oznaki przeszłej działalności ludzkiej mogą być widoczne, ale stopniowo zanikają; albo są zbyt ograniczone by zakłócać naturalne procesy”.
To definicja zgodna z unijną strategią na rzecz bioróżnorodności, zawarta w jej dokumencie wykonawczym.
Zgodnie ze strategią unijną, wszystkie starolasy mają być objęte ochroną, co oznacza dopuszczenie badań naukowych, zwalczanie gatunków obcych, formy rekreacji nie mające wpływu na drzewostan czy działania przeciwpożarowe, ale wyklucza prowadzenie w nich gospodarki.
W wytycznych i rekomendacjach ONOL czytamy, że od 1 stycznia 2026 roku powierzchnia ekosystemów leśnych chroniona w formie starolasów w LP poza rezerwatami powinna być nie mniejsza niż 1 proc., a od 1 stycznia 2027 r. nie mniejsza niż 2 proc. powierzchni lasów w Polsce.
Po ONOL określono szereg wytycznych do identyfikowania starolasów. Znajdują się wśród nich: rodzimy skład gatunkowy, duże, okazałe drzewa o znacznej miąższości (w wieku ponad 150 lat dla dęba, ponad 130 lat dla jodły, sosny i buka, i ponad 110 lat dla jesiona, klonu jawora, klonu pospolitego, wiązów, olszy i grabów) i obecność martwego drewna.
Istnieją też kryteria uzupełniające, mówiące między innymi o możliwości wyznaczenia starolasu w drzewostanie sadzonym sztucznie, jeśli z czasem „nabrał cech naturalnych”, o złożoności struktury, obecności drzew biocenotycznych oraz gatunków wskaźnikowych późnych etapów rozwojowych lasu.
Co bardzo istotne, „starolasy” oznaczono w dokumentacji ONOL jako „wyłączone z użytkowania” zaraz obok Puszczy Białowieskiej, nowych rezerwatów przyrody, siedlisk bagiennych i zalewowych oraz drzewostanów referencyjnych, zachowawczych i położonych na wyspach.
Wyłączeniem z użytkowania objęto także „enklawy śródpolne”, użytki ekologiczne, powierzchnie wyznaczone przez LP do objęcia szczególną ochroną, zalewiska, bagna i obszary wyznaczone jako stefy ochronne gatunków chronionych.
Dodatkowo, jak czytamy w wytycznych i rekomendacjach ONOL, „Bazując na zasadzie ostrożności, państwa członkowskie są obowiązane identyfikować i chronić jako starolasy wszystkie lasy, które na podstawie dostępnych danych z dużym prawdopodobieństwem mogłyby mieć cechy starolasu„.
Na stronach internetowych Lasów Państwowych oraz resortu środowiska znajdziemy obecnie informacje z początku bieżącego roku, mówiące, że proces wyznaczania „starolasów” jest w toku.
Związkowcy z „Wspólnej Sprawy” wnoszą też o weryfikację działań zlecanych przez resort klimatu pod kątem zgodności z prawem, nie narażały pracowników na konsekwencje prawne i nie powodowały znacznych obciążeń na stanowiskach pracy.
Po raz kolejny wnoszą też o wiarygodne podsumowanie wpływu moratorium na wycinkę lasów na finanse Lasów Państwowych.
Czytaj: Takie były oczekiwania społeczne – Adam Wasiak o moratorium
Związkowcy wnoszą wreszcie o usunięcie ze stanowiska prof. Bogdana Jaroszewicza, który w chwili spisania postulatów pełnił funkcję zastępcy dyrektora generalnego LP ds. ochrony zasobów przyrodniczych. Obecnie prof. Jaroszewicz nie pełni już tej funkcji w LP.
Czytaj: prof. Bogdan Jaroszewicz odchodzi z DGLP
Jako argument za odwołaniem prof. Jaroszewicza ze stanowiska związkowcy podali jego związek z NGO działającymi na szkodę wizerunku leśnika.



