















Strona główna » Artykuły » Aktualności » USA: cła zawieszone do 2 kwietnia
Autor: Michał Procner
Donald Trump zawiesił o miesiąc wprowadzenie ceł importowych po rozmowie z prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum.
Jak mówił sekretarz handlu USA Howard Lutnick na łamach CNBC, Kanada i Meksyk są tymczasowo zwolnione z taryf, o których pisaliśmy niedawno.
Eksperci podają, że zmiana decyzji będzie miała decydujące znaczenie w kontekście napięć handlowych w regionie. Cła nałożone na Kanadę i Meksyk zostały negatywnie przyjęte przez wielu polityków i firmy z USA, ze względu na ryzyko wzrostu cen i pogorszenia sytuacji gospodarczej Stanów Zjednoczonych.
Na ten moment cła zostały odroczone do 2 kwietnia. Po rozmowie z prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum Donald Trump miał mówić, że ma z nią „świetne stosunki” i że „ogromnie ją szanuje”. Oba kraje mają – jak mówił prezydent USA – „ciężko pracować”.
Z drugiej strony, reakcja na cła wprowadzone przez Donalda Trumpa ze strony Kanady również mogła przyczynić się do odroczenia. Premier Kanady Doug Ford zapowiedział, że Ontario zacznie doliczać 25 proc. cło eksportowe na prąd sprzedawany do USA.
Ontario dostarcza energię do 1,5 miliona odbiorców w stanach Minnesota, Nowy Jork i Michigan.
Kroki podjęte przez Kanadę obejmują też własne 25 proc. cła na eksport z USA. Ontario i Toronto wykluczają firmy ze Stanów z zamówień publicznych – mowa o rynku wartości 30 miliardów dolarów kanadyjskich.
Sam prezydent USA nie przekazywał żadnych konkretnych informacji dotyczących ceł dla Kanady. Na ten moment takie deklaracje padły jedynie z ust sekretarza handlu Howarda Lutnicka.



