Tajfun

Tu idzie, tam nie

28.05.2009
Sprzedaż drewna w LP drgnęła. Jest jednak wciąż mniejsza niż w tym samym okresie ubiegłego roku, pisze Trybuna Leśnika.

Są tereny, gdzie drewno nie idzie, są i takie, gdzie idzie świetnie.


Najgorzej sprzedaje się drewno tartaczne, za to bardzo dobrze stosowe.

Opóźnienia sprzedaży w wielu nadleśnictwach sięgają 1-1,5 miesiąca.

W nadleśnictwach zielonogórskiej RDLP jest kiepsko. Drewno najdroższe, czyli wielkowymiarowe właściwie się nie sprzedaje.

Za to np. w Nadleśnictwie Limanowa (RDLP Kraków) drewno idzie jak świeże bułeczki. Średnie ceny spadły o około 10%. Nadleśnictwo rocznie sprzedaje 36 tys. m sześc. i bazuje głównie na rynku lokalnym.

firmylesne.pl
Więcej: Trybuna Leśnika
Firmy Leśne
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.