



















Strona główna » Artykuły » Aktualności » Rynek usług leśnych – sondaż
Brak umów wieloletnich, konkurencja na rynku oraz niskie stawki za usługi to główne problemy systemu przetargów na usługi leśne, na które wskazują zarówno zulowcy, jak i pracownicy Lasów Państwowych.
Rynek usług leśnych istnieje od lat 90. ub.w. i od tego czasu system przetargowy, na podstawie którego firmy leśne ubiegają się o zlecenia, jest dopracowywany. Jednak zarówno w opinii pracowników służby leśnej, jak i właścicieli zuli, system ten jest wciąż niedoskonały i wymaga wdrożenia mechanizmów stabilizujących i jednocześnie zabezpieczających interesy obu
stron.
W diagnozowaniu problemów i wskazaniu możliwych rozwiązań może pomóc badanie, jakie przeprowadzono na potrzeby pracy „Mechanizm stabilizujący rynek usług leśnych” autorstwa leśnika Krystiana Nakoniecznego i dra hab. Piotra Szczypy profesora uczelni.
Sondaż przy zastosowaniu elektronicznego kwestionariusza wykonano w lipcu 2024 roku.
W sumie udało się uzyskać ankiety od blisko 1500 podleśniczych i leśniczych oraz 233 zakładów usług leśnych. Część pytań była wspólna dla obu grup, czyli zarówno zleceniodawców, jak i usługodawców.
Jedno z nich miało na celu wskazanie przez obie grupy, co jest największym problemem dla zuli działających na rynku usług leśnych. Okazało się, że zarówno leśnicy z LP, jak i zulowcy twierdzili, że „brak umów wieloletnich”, „konkurencja na rynku usług leśnych” oraz „niskie stawki za usługi”, to trzy największe problemy dla zakładów usług leśnych. Jednak leśniczowie oraz podleśniczowie jako kluczowy uznali problem braku umów wieloletnich (53,29 proc.), zaś dla właścicieli zuli najbardziej dotkliwe były niskie stawki za usługi (51,74 proc.). Obie grupy uznały za spory problem konkurencję na rynku usług leśnych.
Leśnicy i zulowcy zgodzili się również w kwestii waloryzacji stawek na pozyskanie drewna – to znaczy uznali, że należałoby je waloryzować w czasie trwania umów. Popierających taki zamysł wśród pracowników Lasów było 72,1 proc., a właścicieli zakładów usług leśnych zaś 95,6 proc.
Jak zauważają autorzy badania, brak możliwości waloryzacji stawek, czyli reagowania na zmienną inflację, zdarzenia losowe w gospodarce i wiele innych czynników w czasie trwania umowy, powoduje generowanie większych kosztów i doprowadza do sytuacji, w której zlecenia są wykonywane po kosztach.
Dla zuli to mniejsze dochody, a nawet strata, a dla leśników zagrożenie dla jakości usług oraz terminowości wykonanej pracy.
Respondenci wskazali również co mogłoby poprawić wydajność pracy zuli. Według przedsiębiorców decydująca w tej kwestii jest mechanizacja prac leśnych (51,64 proc.), a dla pracowników Lasów nadzór nad wykonywaną pracą w danym leśnictwie (58,82 proc.).
Wedle przeprowadzonego sondażu, dla leśników z LP kluczowa przy ostatecznej decyzji co do wyboru najlepszej oferty, powinna być jakość wykonywanych prac, park maszynowy oraz kadra pracowników. Dla firm leśnych przy składaniu ofert najistotniejsza okazała się „odległość siedziby firmy od miejsca wykonywania usług”, co dowodzi, że zule niechętnie szukają zleceń poza obszarem swojej działalności, bo to rodzi spore koszty, które przy niskich stawkach za usługi, mocno uszczuplają budżet firmy.
Analiza odpowiedzi na wszystkie pytania wskazała również na inne problemy: służba leśna narzekała na brak fachowców w firmach leśnych, zatrudnianie ludzi z łapanki, a także częstą rotację pracowników zuli lub też w ogóle „brak odpowiedniej ilości pracowników”, co opóźnia wykonanie zleconej usługi. Problemem jest także „brak obsady leśnictwa przy pakietach bądź konsorcjach” mający negatywny wpływ na współpracę z wykonawcami.
We wnioskach z badania wskazano, że jednym z proponowanych kierunków poprawy sytuacji na rynku usług leśnych mogłoby być wdrożenie certyfikacji zuli, padł również pomysł wystawiania opinii przez leśniczych oraz podleśniczych zulowi na koniec każdej realizowanej umowy. Przypomnijmy, że Polski Związek Pracodawców Leśnych od lat walczy o stosowanie kryteriów pozacenowych w przetargach na usługi leśne, a jednym z nich mógłby być certyfikat jakości wykonywanych usług.



