

















Strona główna » Artykuły » Aktualności » Rosjanie zaatakowali budynki polskiej firmy, są ranni
Autor: redakcja
Rosyjskie drony uderzyły w budynek należący do polskiej firmy Barlinek. Osiem osób zostało rannych, w tym dwie ciężko.
Do ataku doszło 16 lipca 2025 roku w ukraińskim mieście Winnica. W budynek należący do Grupy Barlinek – producenta podłóg drewnianych – uderzyło pięć dronów. Rannych zostało osiem osób, w tym dwie ciężko.
Żadna z poszkodowanych osób nie jest obywatelem Polski.
Zdarzenie skomentował Radosław Sikorski.
„Rosyjskie drony uderzyły w fabrykę Grupy Barlinek w Winnicy. Szef zakładu powiedział mi przed chwilą, że celowo, z trzech kierunków. Są ranni, w tym dwoje ciężko poparzonych. Działają służby ukraińskie, także nasz konsulat.
Zbrodnicza wojna Putina przybliża się do naszych granic” – pisał Sikorski na Platformie X.
Jak przekazał mediom rzecznik MSZ, do ataku doszło nocą. Z 28 nadlatujących dronów zestrzelono 18. Pięć pozostałych uderzyło w zakłady Barlinek.
Grupa Barlinek jest polską firmą zajmującą się produkcją drewnianych podłóg, z potencjałem wynoszącym około 12 milionów metrów kwaratowych rocznie. Jej właścicielem jest jeden z najbogatszych Polaków Michał Sołowow.
Atak skomentowała również ukraińska polityk Ołena Kondratiuk. – Polska powinna nie tylko podrywać swoje myśliwce podczas rosyjskich ataków na ukraińskie miasta, ale także pomóc Ukrainie ochronić przestrzeń powietrzną – mówiła.
„Trzeba pomóc Ukrainie zamknąć niebo przed rosyjskimi dronami i rakietami, stwarzając niezawodną tarczę — przynajmniej nad zachodnią częścią naszego kraju. To kwestia ochrony polskiego biznesu i instytucji działających w Ukrainie […] Trzeba działać, bo jeśli nie będzie zdecydowanej reakcji strony polskiej, to, niestety, kolejne ataki nastąpią niebawem. Taka jest cyniczna mentalność państwa-terrorysty i agresora – Rosji” – pisała w poscie na Facebooku.



