















Drogie Panie i Panowie!
Blisko jedna trzecia powierzchni naszego kraju zarządzana jest przez ponad 25 tyś. urzędników administracji Lasów Państwowych. Jest to Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe zajmujące 7,6 mln ha i pozyskujące obecnie około 38 mln m? drewna rocznie , co stanowi około 95% tego surowca znajdującego się na naszym rynku drzewnym. Wszelkie prace związane z pozyskaniem, zrywką i zagospodarowaniem lasu zlecane są firmom zewnętrznym, zwanymi Zakładami Usług Leśnych. Około 4 tyś. takich firm zatrudnia w różnych formach blisko 60 tyś. pracowników. Niestety polityka wysoko postawionych urzędników administracji leśnej uniemożliwia legalne, zgodne z prawem pracowniczym zatrudnienie tychże pracowników.
Szczególnie nieuczciwe jest:
- niewłaściwe kosztorysowanie zamówienia (zaniżanie stawek)
- rozdrabnianie pakietów (na jednym leśnictwie występują pakiety: harwesterowy, z zagospodarowania lasu i pozostałe pozyskanie)
- brak jasnych i jednoznacznych kryteriów rozliczania prac leśnych
- rozmiar zamówienia określany jest na podstawie szacunkowych wielkości, często przyjmowanych zza biurka leśniczego
- zwiększanie rozmiaru prac przy zachowaniu pierwotnej pracochłonności
- nierówne traktowanie oferentów (tworzenie łatwych pakietów harwesterowych i trudnych
powstałych z pozyskania , jakie pozostało)
- tworzenie jednostronnych umów,
- ciche popieranie ?firm teczkowych?
Proces niszczenia rynku usług leśnych trwa od wielu lat. Prowadzone rozmowy z administracją leśną są jednostronne i nie przynoszą żadnych zmian na lepsze, wręcz przeciwnie. Nasza sytuacja od 8 lat wciąż się pogarsza. Nasi pracownicy pracując coraz ciężej i wykonując większy zakres prac otrzymują mniejsze wynagrodzenie. Dziś nasza wytrzymałość fizyczna i psychiczna przekroczyła masę krytyczną. Nie zgadzamy się, aby leśnicy traktowali nas jak mało inteligentną, tanią siłę roboczą. Zmuszając rzeszę mieszkańców śródleśnych osad wiejskich do niewolniczej, kilkunastogodzinnej pracy przez 6 dni w tygodniu działając na szkodę Skarbu Państwa.
Jeżeli nie faktycznie, to moralnie odpowiadają za rosnącą lawinowo liczbę wypadków śmiertelnych w lesie, powstającą armię inwalidów pracujących ponad ludzkie siły, aby utrzymać rodziny.
SZANOWNI PAŃSTWO!
Głównym celem naszego protestu jest poprawienie egzystencji szeregowego pracownika zatrudnionego przy pracach leśnych. Podobnie, jak górnik, nauczyciel czy pielęgniarka ma on prawo do legalnego zatrudnienia, urlopu, ubezpieczenia, opieki lekarskiej i uczciwej zapłaty za swoją pracę. Pracując w deszczu, upale, na mrozie i śniegu, obsługując niesprawne maszyny naraża się na kalectwo i śmierć.
PROSIMY, PRZYŁĄCZCIE SIĘ DO WALKI O GODZIWE ŻYCIE I PŁACĘ DLA PRACOWNIKÓW ZAKŁADÓW USŁUG LEŚNYCH.
Z poważaniem
Komitet Protestacyjny Firm Leśnych
pracujących na terenie RDLP Szczecin
Przewodniczący Robert Gruszka
Zobacz też:
Do dyrektora RDLP w Szczecinie