FPK JG

Byli dyrektorzy na lodzie

Dodano: 10.09.2014

15.04.2008
Były dyrektor regionalny LP dostał propozycję objęcia stanowiska inżyniera nadzoru. Były ?generał? jest naczelnikiem.

Co robią ci, którzy za rządów PiS byli u sterów Lasów Państwowych, a po ostatnich wyborach popadli w niełaskę?



Dariusz Pieniak, były dyrektor RDLP w Łodzi, dostał propozycję pracy na stanowisku inżyniera nadzoru. Miałby dojeżdżać do pracy 100 km od miejsca zamieszkania.

Pieniak zanim został dyrektorem regionalnym nigdy nie pracował w żadnym nadleśnictwie. Miał za sobą kilka lat kariery jako urządzeniowiec.

Adamowi Płaksejowi, byłemu regionalnemu z Wrocławia zaproponowano stanowisko zastępcy nadleśniczego, 30 km od Wrocławia. Okazało się jednak, że ktoś inny ma już obiecaną tę posadę, więc Płaksej pozostaje poza LP.

Marek Kamola, były lubelski regionalny nie otrzymał żadnej propozycji pracy.

A były dyrektor generalny LP, Andrzej Matysiak? Nie otrzymał żadnej propozycji pracy. Sam wystarał się o stanowisko naczelnika w RDLP w Radomiu.

Matysiak, zanim został ?generałem? był inżynierem nadzoru.

Został nam jeszcze Konrad Tomaszewski, były główny analityk LP, który za poprzedniej ekipy rządził Lasami z tylnego siedzenia. Mówiło się, że będzie szefem Instytutu Badawczego Leśnictwa w Warszawie.
 
Ostatecznie zaproponowano mu pracę w Ośrodku Rozwojowo-Wdrożeniowym LP w Bedoniu pod Łodzią. Wstępnie się zgodził.
 
firmylesne.pl 
Źródło: Prawy Las, www.lasy.info.pl, "Las Polski"
Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE