















Strona główna » Artykuły » Aktualności » Gazeta Leśna – czerwiec 2026
Autor: redakcja
Zul z Karkonoszy, chińskie forwardery, trwająca epoka wielkich pożarów i sposoby na radzenie sobie z nimi – to i znacznie więcej w najnowszym numerze Gazety Leśnej.
W Karkonoszach pozyskanie drewna wciąż częściej wymaga bardziej siły ludzi niż maszyn, a każdy dzień pracy w lesie to zmaganie ze stromymi stokami, pogodą i wymagającą górską rzeczywistością.
W Dobkowie, niewielkiej miejscowości położonej u stóp Karkonoszy, codzienność wyznacza teren – stromy, wymagający, nieprzewidywalny. Daniel Grzeszykowski prowadzi wraz z bratem Grzegorzem zakład usług leśnych, który od niemal 20 lat pracuje na terenie Leśnictwa Kaczorów i Półwieś.
Praca w górach rządzi się swoimi prawami. Na nizinach maszyny mogą zastąpić większość pracy ręcznej. W Karkonoszach – tylko jej część. W praktyce zul Grzeszykowskiego wykorzystuje harwestera do pozyskania około 40 proc. drewna na terenie, gdzie ma zakontraktowane prace. Resztę zadań trzeba wykonać pilarzami.
Reportaż o zulu z Karkonoszy znajdziecie na stronie 22 najnowszego wydania Gazety Leśnej!
Chiński forwarder do złudzenia przypominający maszyny fińskiego Ponsse budzi pytania o granicę między inspiracją a kopiowaniem – i pokazuje, że Państwo Środka coraz śmielej wchodzi także na rynek maszyn leśnych – pisze Kacper Borowski na stronie 28.
Xuvol XVY-18C wygląda podobnie jak Ponsse. Żółto-czarne malowanie jest bardzo podobne do fińskich maszyn. Można podejrzewać, że chiński forwarder był wzorowany na maszynie Ponsse Elephant lub Ponsse Buffalo – obie o ładowności około 18 ton.
Maszyna wyposażona jest w szereg świateł roboczych umieszczonych dookoła kabiny. Niestety na stronie producenta brak jest informacji o wymiarach nadwozia kłonicowego. Mniej więcej z rysunków poglądowych można przypuszczać, że długość ładunkowa wynosi około 460–480 cm. Forwarder posiada 4 pary kłonic.
Pełny opis chińskiego forwardera również znajdziecie w najnowszym wydaniu Gazety Leśnej!
To pytanie zadaje redaktor naczelny Gazety Leśnej, Rafał Jajor, w kontekście współczesnych trendów w myśleniu o lesie. Po ogromnym pożarze w Puszczy Solskiej, kiedy równolegle z megapożarami lasów USA zamyka placówki zajmujące się badaniami nad ochroną pożarową, a nasi polscy naukowcy nie podają konkretnego remedium na zamieranie drzew, społeczeństwo grzmi o konieczności obejmowania lasów ochroną i ograniczeniu pozyskania.
Czy będzie nas stać na utrzymanie „lasów-rezerwatów”, jeśli drastycznie obniżymy pozyskanie drewna? Czy społeczeństwo rozumie, że będzie musiało za to zapłacić? Obawiam się, że jeszcze nie – pisze Rafał Jajor.
Ostatnią edycję Forest SHOW odwiedził znany ze swojej działalności na Youtube Romek Zaklinacz Byków. Co robił na targach leśnych?
Tego również dowiecie się z najnowszego numeru Gazety Leśnej – wystarczy przejść na stronę wydawnictwa i zaprenumerować w wersji elektronicznej lub papierowej!



