















Strona główna » Artykuły » Aktualności » Drzewo zabiło 12-latkę, leśniczy skazany
Autor: redakcja
Leśniczy Marek T. został skazany na rok pozbawienia wolności za niedopełnienie obowiązków, co miało przyczynić się do śmierci 12 letniej Mai.
Pięć lat po tym, jak drzewo w parku w Skępem (woj. kujawsko-pomorskie) spadło na 12-letnią Maję, na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
Do wypadku doszło 1 kwietnia 2021 roku, kiedy 12-letnia Maja jechała na rowerze przez park w Skępem. Drzewo, które się na nią przewróciło, zmiażdżyło jej czaszkę. Lekarzom nie udało się uratować jej życia.
Rodzice Mai latami szukali winnego tragedii, ale nikt nie brał za nią odpowiedzialności.
Prokuratura postawiła zarzuty leśniczemu Markowi T., który był odpowiedzialny za ocenę stanu drzew w parku. W ocenie biegłych, ocena stanu zdrowia drzewa była przeprowadzona nieprawidłowo. Z roku na rok było ono bardziej pochylone w stronę drogi, powinno być wycięte zdecydowanie wcześniej.
Nadleśnictwo w oświadczeniu dotyczącym sprawy napisało, że drzewo nie zdradzało oznak chorobowych.
Teraz, po pięciu latach od tragedii, leśniczego Marka T. skazano na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
„Już wiemy, że drzewo było niebezpieczne. Problem polega na tym, czy oskarżony dołożył należytej staranności w tym, żeby dokonać oceny, czy ono zagrażało, czy nie. Mieliśmy sygnały od świadków, że leśniczy nie ma instrumentów, nie ma sprzętu, że to jest drogi sprzęt, żeby badać drzewa. Pojawiły się głosy, że nie było szkoleń, że tak naprawdę na studiach nie uczą również tego, w jaki sposób badać drzewa, w jaki sposób je kontrolować. Proszę sądu, jeżeli dorosły człowiek przyjmuje na siebie pewną odpowiedzialność za ludzi, za bezpieczeństwo, to robi to z pełną świadomością. Jeżeli nie ma instrumentów, nie ma wiedzy, w jaki sposób kontrolę przeprowadzić, to takiego zobowiązania na siebie nie przyjmuje” – mówił mecenas Sylwester Szymański przed sądem.
Leśniczy do końca zaznaczał, że jest mu przykro w związku z wypadkiem, ale że nie miał na nie żadnego wpływu.



