Tajfun

500 zł pensji

25.06.2009
W lutym na terenie Nadleśnictwa Świerklaniec zdarzało się, że pracownik zula dostawał tylko 500 zł pensji.

To efekt przestojów w pracy związanych z zahamowaniem sprzedaży drewna.


 - Skoro 70-80 proc. przychodów firmy leśne osiągają z pozyskania trudno się dziwić, że stagnacja na rynku może położyć je na łopatki ? mówi Włodzimierz Błaszczyk, nadleśniczy w Świerklańcu.

- Może się okazać, że lokalny rynek Zuli mocno ucierpi i w przyszłym roku zmniejszy się liczba rąk do pracy w lesie ? mówi dalej nadleśniczy w majowej ?Trybunie Leśnika?.

Błaszczyk dodaje, że poza pozyskaniem są przecież inne prace do wykonania w lesie, już nie tak opłacalne finansowo.

Aby nie ziścił się ten scenariusz musi wzrosnąć zapotrzebowanie na drewno.

- Dziś handel jest rwany. Pracujemy od umowy do umowy i nie wiemy, czy następne zrealizujemy ? dodaje nadleśniczy.

firmylesne.pl
Firmy Leśne
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.