WBleasing

Trzy wypadki

Dodano: 20.05.2019

W ostatnim czasie doszło do trzech tragicznych wypadków podczas prac związanych z pozyskaniem drewna.

1. Wypadek w Małostowie

Tragicznie zakończyły się prace w małastowskim lesie. Podczas wycinki drzew został przygnieciony mężczyzna. Niestety mimo reanimacji nie udało się go uratować.

 

Dramat rozegrał się kwadrans po godzinie trzynastej. Trzech mężczyzn wybrało się do lasu w Małastowie, aby wyciąć drzewo. Niestety w trakcie wycinki, drzewo przygniotło jednego z nich. Świadkowie, którzy widzieli całe zdarzenie, zadzwonili pod numer alarmowy i wezwali pomoc.

 

Na miejsce pośpieszyło pogotowie ratunkowe, strażacy z Gorlic i sąsiednich jednostek OSP oraz policja. Niestety poszkodowany mężczyzna był nieprzytomny i nie oddychał. Ratownicy medyczni reanimowali go, ale bezskutecznie. Obrażenia były tak poważne, że nie udało się uratować życia 48-letniego mieszkańca Małastowa.

 

 

2. Wypadek w Wierchomli Wielkiej

W poniedziałek (13 maja) w Wierchomli Wielkiej doszło do tragicznego wypadku. Podczas prac w lesie, drzewo przygniotło 54-latka.

 

Na miejsce pośpieszyło aż siedem zastępów strażackich z Nowego Sącza i sąsiednich jednostek OSP, policja, pogotowie i ratownicy Grupy Krynickiej GOPR. Niestety mężczyzna był nieprzytomny i nie oddychał. Strażacy przy użyciu pilarki uwolnili go spod drzewa, ewakuowali w bezpieczne miejsce i rozpoczęli reanimację. Po chwili na miejsce dotarło pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdził zgon. Wygląd ciała wskazywał na to, że śmierć nastąpiła już znacznie wcześniej.

 

- Policjanci ustalili, że mężczyzna wyszedł do lasu około godziny 9.00, gdzie miał wykonywać prace związane z wycinką - informuje Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy sądeckiej policji.

 

Za pomocą quada strażacy dostarczyli agregat i oświetlili miejsce wypadku. Policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora ustalali, jak doszło do wypadku. Około godziny 1, gdy śledczy zakończyli już czynności dochodzeniowe, strażacy pomogli policji przetransportować ciało mężczyzny do wyznaczonego miejsca.

 

 

3. Wypadek w Otmuchowie

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w lesie pod Otmuchowem, w kierunku Maciejowic.

 

- Firma prowadziła tam zleconą wycinkę drzew i pozwoliła okolicznym mieszkańcom zbierać gałęziówkę - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

 

Jak dodaje, jeden z mężczyzn zbierających gałęzie, cofając się, potknął się i upadł tak nieszczęśliwie, że uderzył głową o kamień.

Na miejsce został zadysponowany helikopter lotniczego pogotowia ratunkowego, ale mężczyzna został przetransportowany do szpitala karetką, gdzie lekarz stwierdził zgon.

 

 

Źródło: sadeczanin.info; nysa.naszemiasto.pl

 

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE