kramp
stihl
Okiem adwokata

Zasada sumowania potencjałów

Dodano: 28.11.2017

W ostatnich dniach do Polskiej Leśnej Izby Gospodarczej napływają od ZUL-i sygnały o wątpliwościach dotyczących spełniania warunków udziału w przetargach. Chodzi o kwestię wymaganej przez Nadleśnictwa wartości usług wykonanych w przeszłości, czyli tzw. „przerobu”. Problem dotyczy tego, czy do spełnienia warunku może dojść poprzez dodanie wartości „przerobów” każdego z konsorcjantów, czy też tylko wtedy, gdy całkowitą wartością wymaganego „przerobu” będzie legitymował się co najmniej jeden z konsorcjantów?

 

 

Istota konsorcjum polega na łączeniu potencjałów, aby uzyskać możliwość ubiegania się o zamówienie. Konsorcjum zostało zatem wymyślone po to, aby ten kto samodzielnie nie jest w stanie podjąć się zadań zleconych przez zamawiającego, mógł skorzystać ze wsparcia innych, którzy wezmą na siebie współodpowiedzialność za umowę.

 

Zasadą jest zatem, że potencjały konsorcjantów sumują się. Dotyczy to np. posiadanych maszyn: jeżeli każdy z dwóch konsorcjantów posiada po jednym harwesterze, a Nadleśnictwo wymaga dwóch, obydwaj partnerzy mogą złożyć wspólną ofertę w przetargu. Reguła ma zastosowanie także w przypadku doświadczeń branżowych. Jeżeli zamawiający wymaga przerobu o wartości 100.000 PLN, a każdy z dwóch konsorcjantów posiada doświadczenie na kwotę 50.000 PLN, mogą wspólnie startować do przetargu.

 

Uwaga! Wyroki Krajowej Izby Odwoławczej potwierdzają zasadę sumowania potencjałów, podkreślając jednak, że nie jest ona absolutnie bezwzględna. Zamawiający może wykluczyć dodawanie wartości „przerobów”, ale powinno to znajdować uzasadnienie w specyfice przedmiotu zamówienia.

 

 

Zapraszam na bloga: http://prawowlesie.pl/

 

 

 

Łukasz Bąk, adwokat

Wspólnik w Kancelarii Jaskot, Bąk – Adwokaci

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE