husqvarna
Lasy Państwowe

Pakiety harwesterowe w Zielonej Górze?

Dodano: 06.09.2018

Podział na pakiety harwesterowe i pakiety hodowlane może obowiązywać w przyszłym roku na terenie RDLP w Zielonej Górze.

 

 

O sprawie poinformowali nas przedsiębiorcy z tego terenu. Według ich relacji RDLP planuje podzielić na przyszły rok prace leśne na pakiety harwesterowe wielkości ok. 24 tys. kubików oraz pakiety hodowlane o wartości ok. 500 tys. zł każdy.

 

Pakiety harwesterowe mają zawierać pozycje przeznaczone do pracy harwesterem, a pakiety hodowlane pozycje do cięć ręcznych, część pozycji trzebieżowych, czyszczenia i pozostałe zadania hodowlane.

 

Marek Piotrowski, przedsiębiorca leśny i szef zielonogórskiego oddziału SPL mówi, że takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Podkreśla, że firmy, które zatrudniają pracowników, muszą mieć pracę przez cały rok. Jeśli nie wygrają pakietu harwesterowego, z hodowli się nie utrzymają.

 

Jego zdaniem LP liczą tu na zmniejszenie kosztów prac leśnych, i może się to na krótką metę udać, gdyż na pakiety harwesterowe zjadą się z firmy z całej Polski i zaniżą ceny. Taki „eksperyment” ma być bowiem tylko w Zielonej Górze.

 

Zdaniem Piotrowskiego idea RDLP, iż takie rozwiązanie pozwoli na ściągnięcie ludzi do pracy w lesie się nie powiedzie. Bo tych ludzi chętnych do lasu po prostu nie ma i nie będzie. Wspomina sytuację, gdy z jego firmy odszedł operator maszyny do innej pracy poza las, gdzie co prawda zarobi mniej, ale będzie miał wolne soboty i mniej godzin pracy.

 

Nie uda się też jego zdaniem planowana przez RDLP aktywizacja mniejszych firm leśnych, które mogłyby się ewentualnie zając właśnie hodowlą. Bo jak mówi Piotrowski, takie firmy nie będą w stanie udźwignąć pakietu hodowlanego za 500 tys. zł, będą miały kłopoty z przygotowaniem dokumentacji do przetargu czy w przyszłości startem w przetargu elektronicznym.

 

Inny problem to umowy wieloletnie. Zdaniem Piotrowskiego umowy, w których nie ma odpowiednich mechanizmów pozwalających na wzrost stawek w trakcie trwania umowy wieloletniej, są dziś nie do przyjęcia dla zuli. Lepsze byłyby umowy ramowe, gdzie taka możliwość jest większa.

 

Marek Piotrowski wspomina, że na majowym spotkaniu komisji ds. współpracy z zulami działającej przy RDLP w Zielonej Górze był omawiany temat pakietów harwesterowych. I większość zebranych, w tym większość nadleśniczych, była przeciwna temu rozwiązaniu. Sceptycznie też oceniono umowy wieloletnie bez realnej możliwości negocjacji stawek w trakcie ich trwania.

 

Jednak później prace nad pakietami harwesterowymi w RDLP trwały. Dlatego w połowie sierpnia na prośbę kilku przedsiębiorców leśnych z terenu RDLP odbyło się spotkanie z udziałem dyrektora RDLP Wojciecha Grochali. Dyrektor piastuje stanowisko od 30 stycznia, wcześniej był nadleśniczym Nadleśnictwa Głusko, a jeszcze wcześniej przez ponad 20 lat leśniczym.

 

Pakiety harwesterowe mogą być, ale pod warunkiem, że zostaną wprowadzone w całej Polsce tam, gdzie są do tego warunki, a nie tylko w RDLP Zielona Góra. Takie stanowisko zajmuje Zbigniew Półgrabia, przedsiębiorca i inicjator sierpniowego spotkania kilku przedsiębiorców z dyrektorem. Jak mówi, przedsiębiorcy z Zielonej Góry nie chcą być królikami doświadczalnymi.

 

Półgrabia potwierdza, że jeszcze w maju większość nadleśniczych obecnych na spotkaniu komisji ds. współpracy z zulami była przeciwna pakietom harwesterowym. Po tym spotkaniu miał wrażenie, że argumenty przedsiębiorców zostały przyjęte przez stronę LP i że przetargi, przynajmniej w pierwszych terminach będą takie, jak w ubiegłym roku, czyli obszarowe (wszystkie prace w kilku leśnictwach).

 

Jak mówi, na spotkaniu w sierpniu przedsiębiorcy proponowli, by przynajmniej przetargi w pierwszym terminie zrobić po staremu, a co nie przejdzie, dopiero dzielić na pakiety harwesterowe.

 

Półgrabia podkreśla, że z dyrektorem Grochalą dobrze się rozmawia o pracy zuli, gdyż ten był wiele lat leśniczym i zna się na pracy w terenie. Nie przyjmuje jednak argumentu, jaki usłyszał na spotkaniu, że LP muszą zaoszczędzić. Jego zdaniem można oszczędzać, ale nie na zulach.

 

Jego zdaniem pakiety harwesterowe, z uwagi na brak rąk do pracy, będą w przyszłości i tak w całym kraju, ale dojście do nich powinno się odbywać na drodze ewolucji, a nie rewolucji. Jak mówi, jeśli będą tylko w jednej RDLP, to np. przedsiębiorcy z sąsiednich RDLP, mający u siebie umowy wieloletnie, wystartują na pakiety harwesterowe nawet z niższymi cenami, bo będzie to dla nich tylko dodatkowy zarobek.

 

Pytania w sprawie pakietów harwesterowych wysłaliśmy do RDLP w Zielonej Górze. Odpowiedź opublikujemy, gdy tylko do nas dotrze.

 

 

 

 

RJ

 

 

 

 

 

Komentarze (1)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Mirosław D... Dodano 06.09.2018

Witam,skończy się taki eksperyment tym że nie będzie chętnych na hodowle i ochronę i trzeba będzie dużo przepłacić bo robić wszystko można i trzeba ale musi być zysk-rentowność a nie jak do tej pory przesuwanie środków najczęściej z pozyskania na inne prace przez wykonawców bo na pozyskaniu... [więcej]

Witam,skończy się taki eksperyment tym że nie będzie chętnych na hodowle i ochronę i trzeba będzie dużo przepłacić bo robić wszystko można i trzeba ale musi być zysk-rentowność a nie jak do tej pory przesuwanie środków najczęściej z pozyskania na inne prace przez wykonawców bo na pozyskaniu drewna N-ctwa nie oszczędzają ? Pozdrawiam

Dodaj odpowiedźX

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE