proml
Lasy Państwowe

Pakiety harwesterowe i hodowlane – stanowisko RDLP w Zielonej Górze

Dodano: 12.09.2018

Podział na pakiety harwesterowe i pakiety hodowlane może obowiązywać w przyszłym roku na terenie RDLP w Zielonej Górze.

 

 

O sprawie poinformowali nas przedsiębiorcy z tego terenu. Według ich relacji RDLP planuje podzielić na przyszły rok prace leśne na pakiety harwesterowe wielkości ok. 24 tys. kubików oraz pakiety hodowlane o wartości ok. 500 tys. zł każdy.

 

Wypowiedzi zielonogórskich przedsiębiorców na ten temat przeczytasz tu:

http://firmylesne.pl/lista/lasy-panstwowe/pokaz/pakiety_harwesterowe_w_zielonej_gorze,4055

 

O wypowiedź, w sprawie wprowadzenia pakietów maszynowych (harwesterowych) w RDLP w Zielonej Górze, poprosiliśmy Wojciecha Grochalę, dyrektora tej dyrekcji. Mieliśmy okazję spotkać się osobiście na początku września podczas targów Eko-Las.

 

 

Dyrektor przypomina, że w Lasach Państwowych obowiązuje wskaźnik „K do P”, czyli koszty do przychodów. Procedura jest taka: dyrekcja planuje swój budżet na podstawie ilości drewna planowanego do sprzedaży na rok kolejny i jego przewidywanej ceny. Gdy przychody są zaplanowane, analizuje się jaki procent przychodów mogą pochłonąć koszty.

 

W roku 2019 wskaźnik ten, dla RDLP w Zielonej Górze, wynosić będzie 0,963 co oznacza, że zielonogórskie nadleśnictwa będą mogły wydatkować 96,3% zaplanowanego przychodu. Pozostałe regionalne dyrekcje LP mają inne wskaźniki.

 

Jak mówi dyrektor Grochala, pod zadania planowane do wykonania przez zakłady usług leśnych, na rok następny, zastosowane zostaną bieżące stawki. Jeśli okaże się, że bilans RDLP w Zielonej Górze wykaże kryterium malejącej płynności, wówczas wskazane będzie szukanie oszczędności. Dopuszczalne jest tu także zmniejszenie niektórych planowanych zadań.

 

Dlaczego może zabraknąć pieniędzy? Bo, jak mówi dyrektor, w przypadku ewentualnego spadku pozyskania drewna w zielonogórskiej dyrekcji, przychody w RDLP w Zielonej Górze mogą zmaleć. Może być to spowodowane efektem trendu LULUCF oraz kolejnych inwentaryzacji Planu Urządzania Lasu (PUL).

 

– Chcę koniecznie urealnić stawkę w zagospodarowaniu lasu – mówi dyrektor Wojciech Grochala. – Gdy przedsiębiorca realizuje pakiet całościowy, wówczas sam decyduje, ile pieniędzy przeznacza na prace pozyskaniowe, a ile na hodowlę.

 

– Z całej puli, przeznaczonej na prace leśne, ok. 75% szacujemy, że wydamy na sfinansowanie prac z zakresu pozyskania, a 25% na prace hodowlane – mówi dyrektor.

– Dlatego też, poprzez koncentrację pozyskania w pakietach maszynowych, które charakteryzuje duża wydajność i niskie koszty jednostkowe, chcemy zaoszczędzić na pozyskaniu, a te „zaoszczędzone” pieniądze przeznaczyć na hodowlę, która z uwagi na wzrost płac i braki na rynku pracy może okazać się niedoszacowana. Stąd wyodrębnienie pakietów maszynowych i pozostałych, zawierających prace hodowlane.

 

Dyrektor Grochala przekonuje, że w zagospodarowaniu wiele rzeczy można też zrobić taniej: część prac wykonać maszynowo (sadzarki, siewniki), wykorzystać w większym stopniu obsiew naturalny, w racjonalnych sytuacjach poluzować więźbę przy sadzeniu itp. W uzasadnionych przypadkach można wprowadzić chemiczną pielęgnację upraw, zwiększając zakres tej technologii, bo jest skuteczna i tańsza. Podobnie z kosztownym rozdrabnianiem gałęzi: dyrektor jest przeciwnikiem tego rozwiązania i argumentuje, że dlatego w większym zakresie będą wykorzystywane zgrabiarki.

 

Przy okazji rozmowy o pakietach dyrektor Grochala wskazuje, że przedsiębiorcy wykonujący usługi leśne nie są zwolennikami zawierania umów wieloletnich. Z kolei umowy roczne nie motywują do zakupu maszyn mających zastosowanie w hodowli lasu. Idąc w kierunku mechanizacji prac należy zatem, jak mówi dyrektor, rozważyć ewentualny zakup i wypożyczanie sprzętu za pośrednictwem OTL.

 

Zapytaliśmy dyrektora, czy nie obawia się, że pakiety harwesterowe zostaną wylicytowane za niewielkie pieniądze przez firmy spoza Zielonej Góry, a miejscowi nie utrzymają się tylko z pakietów hodowlanych, nawet po podwyżce o 30%.

 

– Uważam, że nagminnie nie będzie przyjazdu z całej Polski, bo prace w pakietach harwesterowych nie będą zlecane „na raz”, lecz będą wykonywane sukcesywnie, np. po 1000 kubików – mówi dyrektor. Ważne w tym kontekście jest jeszcze to, że pakiet zwany tu umownie „hodowlanym” będzie zawierał także pozyskanie. Około połowy planowanych cięć zostanie wydzielona do pakietów maszynowych, reszta zostanie w hodowlanych.

 

 

Czy podział na pakiety na terenie RDLP w Zielonej Górze jest już ostateczny?

 

– Ten temat omawiałem podczas narady dla nadleśniczych oraz na kierownictwie RDLP. Decyzja już zapadła. Każde nadleśnictwo w Zielonej Górze zostało zobowiązane do zastosowania tego rozwiązania – mówi dyrektor Wojciech Grochala.

 

Jak informuje RDLP w Zielonej Górze dyrektor generalny LP nie udzielał akceptacji na indywidualne rozwiązania, jakie zostaną zastosowane na terenie tej dyrekcji, ale akceptuje podział pakietów, na te z pozyskaniem harwesterowym i inne.

 

 

 

wysłuchał: Rafał Jajor

Tekst autoryzowany.

 

Czekamy na opinie Czytelników w tej sprawie: info@firmylesne.pl

 

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE