kramp
stihl
Informacje

DGLP zablokowana przez protest ekologów!

Dodano: 09.11.2017

Do siedziby Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych wtargnęło kilkudziesięciu aktywistów z Obozu dla Pszuszczy. Zablokowali oni na kilka godzin gmach DGLP przy Grójeckiej 127.

 

 

Siedzibę Lasów Państwowych przy ul. Grójeckiej okupowało kilkudziesięciu aktywistów, którzy prowadzili blokady wycinki w Puszczy. Po godzinie 17 zostali oni jednak wyprowadzeni z budynku przez policję, a część z protstujących (22 osoby) zatrzymano i odwieziono na posterunek przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie.

 

Osoby te zostały doprowadzone do komendy w związku z popełnieniem przestępstwa z art. 193 Kodeksu karnego, czyli naruszenia miru domowego. W tej chwili wykonywane są z nimi czynności - powiedziała oficer prasowy policji Warszawa-Ochota podkom. Edyta Wisowska.


"Jest to symboliczna blokada Lasów Państwowych. Będziemy blokowali wejście do budynku do czasu usunięcia nas przez policję. Nie naruszamy miru domowego. Nadszedł czas, żeby wychodzić z lasu i protestować w miastach" - powiedziała PAP Joanna Pawluśkiewicz z Obozu dla Puszczy.

 

"Wycinka Puszczy Białowieskiej postępuje. Nie możemy bezczynnie patrzeć na dewastację ostatniego naturalnego lasu Europy. Dlatego domagamy się od Lasów Państwowych natychmiastowej realizacji 4 postulatów" - wyjaśniła Pawluśkiewicz.

 

Aktywiści chcą wycofania się z decyzji szefa LP, która pozwala prowadzić cięcia na 2/3 powierzchni puszczy; wycofania harwesterów, czyli ciężkiego sprzętu używanego do wycinki; czy zaprzestania sprzedaży drewna z puszczy. Ich zdaniem, walka z kornikiem to zasłona dla komercyjnej eksploatacji lasu.

 

Ekolodzy chcą też objęcia całej Puszczy Białowieskiej Parkiem Narodowym.

 

Rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska w rozmowie z PAP podkreśliła, że prowadzona przez aktywistów okupacja jest nielegalna.

 

"Manifestacja nie była zgłoszona. Trudno też mówić o spontanicznym proteście, jeśli przynieśli ze sobą beczkę wypełnioną betonem, czy rury, które wykorzystują w puszczy do protestów. Aktywiści, którzy dziś protestują nie przyszli rozmawiać, robią show, przy okazji uniemożliwiając wejście do siedziby. Poza tym hasło, z którym przyszli dotyczące utworzenia parku narodowego jest źle zaadresowane – to nie my decydujemy o utworzeniu parku narodowego. Szkoda, że aktywiści nie czekają na rozstrzygnięcie sprawy puszczy w Trybunale Sprawiedliwości UE, którą sami za pośrednictwem KE założyli, tylko jeszcze przed wyrokiem twierdzą, że złamaliśmy prawo" - powiedziała.

 

Malinowska podkreśliła, że prowadzone w puszczy działania mają na celu ochronę zagrożonych siedlisk i są ukierunkowane na zachowanie bezpieczeństwa publicznego, co - jak dodała - jest zgodne z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca br. Nakazano w nim natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej na obszarach chronionych. Dopuszczone zostało jednak usuwanie drzew ze względów bezpieczeństwa.

 

Lasy na swojej stronie zamieściły odpowiedź na postulaty ekologów:

 

Postulat 1. Uchylenie decyzji 51
Podpisana przez Dyrektora Lasów Państwowych decyzja 51 – pod pretekstem walki z kornikiem - umożliwia wycinkę na 2/3 powierzchni Puszczy Białowieskiej, także w najcenniejszych drzewostanach ponadstuletnich. Decyzja jest sprzeczna nie tylko z interesem społecznym, ale także z obowiązującym prawem. Dlatego Polska została pozwana przed Trybunał Sprawiedliwości UE.

 

  • Wszystkie najcenniejsze fragmenty Puszczy Białowieskiej są objęte ochroną i nie prowadzi się w nich żadnych cięć – znajdują się one na obszarze parku narodowego oraz rezerwatów przyrody utworzonych w trzech puszczańskich nadleśnictwach. Dodatkowo Lasy Państwowe w 2016 r. utworzyły na terenie nadleśnictw Białowieża i Browsk strefy referencyjne, w których także nie są prowadzone żadne prace, obserwowane są jedynie procesy naturalne.

    W pozostałych fragmentach Puszczy Białowieskiej przepisy nakładają na leśników obowiązek prowadzenia czynnej ochrony lasu, czyli w tym przypadku walki z kornikiem. W art. 9 ustawy o lasach czytamy, że w celu zapewnienia powszechnej ochrony lasów leśnicy są obowiązani do kształtowania równowagi w ekosystemach leśnych, podnoszenia naturalnej odporności drzewostanów, a w szczególności m.in. do zapobiegania, wykrywania i zwalczania nadmiernie pojawiających i rozprzestrzeniających się organizmów szkodliwych, w kolejnym artykule napisano, że w razie wystąpienia organizmów szkodliwych w stopniu zagrażającym trwałości lasów nadleśniczy wykonuje zabiegi zwalczające i ochronne. Działania LP są też regulowane przez rozporządzenia ministra środowiska, plany urządzenia lasu uchwalane dla nadleśnictw oraz wewnętrzne przepisy Lasów Państwowych (np. „Instrukcja Ochrony Lasu”).

    Także prawo europejskie nakłada na leśników obowiązek działania. Cała Puszcza Białowieska ma status obszaru Natura 2000, więc zgodnie z przepisami Lasy Państwowe muszą dbać o zachowanie cennych siedlisk i chronionych gatunków. Wiele z nich wymaga aktywnej ochrony, np. usuwania niektórych drzew, opisanej w planie zadań ochronnych dla obszaru Natura 2000.

    Zgodnie z postanowieniem wiceprezesa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 27 lipca 2017 r., Lasy Państwowe mogą wycinać drzewa w przypadkach, gdy zagrażają one bezpieczeństwu publicznemu – a takie właśnie prace obecnie są prowadzone w Puszczy Białowieskiej. Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie wydał jeszcze wyroku w sprawie legalności działań prowadzonych w Puszczy Białowieskiej, nie można więc twierdzić, że są one sprzeczne z prawem.

 

 

Postulat 2. Wycofanie harwesterów z Puszczy Białowieskiej
W 2017 roku po raz pierwszy w historii wprowadzono harwestery do Puszczy. W ostatnich miesiącach 5 takich maszyn codzienne wycina nawet do 1000 drzew. 20-tonowy harwester kompletnie dewastuje ekosystem puszczański, taranując i łamiąc drzewa, niszcząc leśną glebę i siedliska zwierząt.

 

  • Harwester to najbezpieczniejszy dla człowieka i przyrody sposób pozyskiwania drzew. Kiedy prace są wykonywane w terenie, na którym jest tak ogromna liczba martwych drzew jak obecnie w Puszczy, harwester daje większe bezpieczeństwo robotnikom leśnym. Obsługuje go tylko jedna osoba, która jest chroniona przez wzmocnioną kabinę maszyny. Harwester jest tak skonstruowany, że nie wyrządza większych szkód przyrodniczych, niż wycinanie i wywożenie drewna tradycyjnymi metodami.
    Użycie maszyn leśnych w Puszczy wcale nie oznacza, że cięcia będą większe, tylko że ta sama praca zostanie wykonana sprawniej, a leśnicy szybciej udostępnią zabezpieczony już teren turystom i okolicznym mieszkańcom.

 

 

Postulat 3. Zaprzestanie sprzedaży puszczańskich drzew
Pod pretekstem dbania o bezpieczeństwo publiczne prowadzona jest intensywna wycinka. Argument bezpieczeństwa, podobnie jak wcześniej walka z kornikiem, to tylko zasłona dla komercyjnej eksploatacji lasu. W ostatnich miesiącach sprzedano do tartaków dziesiątki tysięcy drzew. Wyprzedaż Puszczy nie jest metodą zapewniania bezpieczeństwa!

 

  • Prowadzone w Puszczy Białowieskiej cięcia są prowadzone dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego, a nie w celach komercyjnych. Wszystkie trzy puszczańskie nadleśnictwa są nastawione przede wszystkim na ochronę przyrody i udostępnianie lasu, a nie na pozyskanie drewna. Wszystkie trzy puszczańskie nadleśnictwa są od wielu lat deficytowe - na ich utrzymanie składają się nadleśnictwa z całej Polski, w 2016 r. przeznaczyły na to aż 23 miliony złotych. Wynagrodzenia leśników nie są uzależnione od wielkości pozyskania drewna i zyskami z jego sprzedaży.

 

 

Postulat 4. Park Narodowy Puszczy Białowieskiej – teraz!
Lasy Państwowe notorycznie łamią przepisy chroniące Puszczę Białowieską, plany urządzenia lasu, plan zadań ochronnych Natura 2000, regulacje UNESCO. Tylko objęcie całej Puszczy Parkiem Narodowym jest gwarancją jej przetrwania. Lasy Państwowe powinny włączyć się w ogólnospołeczny proces tworzenia Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej, zgodnie z projektem opracowanym przez zespół ekspercki przy śp. Prezydencie Lechu Kaczyńskim.

 

  • Lasy Państwowe w Puszczy Białowieskiej działają zgodnie z obowiązującym prawem. Leśnicy nie są stroną w sprawie powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego. Jest to decyzja należąca do polityków. Lasy Państwowe, podobnie jak Białowieski Park Narodowy, podlegają ministrowi środowiska i realizują politykę leśną państwa. Każda decyzja resortu w tej sprawie będzie przez leśników respektowana, a LP się do niej dostosują.
    Przekształcenie całej Puszczy w park narodowy nie oznaczałoby zaniechania gospodarki leśnej, ponieważ także w parkach wycina się drzewa, chociażby w ramach aktywnej ochrony przyrody. Pozostawienie przyrody w Puszczy zupełnie samej sobie wymagałoby stworzenia na całym jej terenie rezerwatu ścisłego, co oznaczałoby wprowadzenie ograniczeń wstępu, takich jak obecnie obowiązujące w rezerwacie ścisłym BPN

 

 

Źródło: PAP, Lasy Państwowe

 

 

 

Komentarze (0)
Zaloguj się lub zarejestruj, aby dodać komentarz.

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

© 2014 firmylesne.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i realizacja: DIFFERENCE